(Unless otherwise stated, the copyright of the materials included belong to Jan Woreczko & Wadi.)
Kaalijarv/Nowe znaleziska
Z Wiki.Meteoritica.pl
| Strona w budowie (Site under construction) Jeszcze to chwilę potrwa (It will take a while) |
Nowe znaleziska...
Spis treści |
Za Martin (2019) (tłumaczenie z estońskiego):
- Czegka i Tiirmaa oszacowali, że przed rokiem 2017 w kraterze Kaali znaleziono łącznie ok. 3,5 kg materiału meteorytowego, którego największy fragment miał prawie 30 g. Ilość materiału wzrosła do 5,2 kg od 2019 roku. Większość materiałów znajduje się w Muzeum Przyrody w Tartu, a częściowo w Instytucie Geologii Politechniki w Tallinie.
Raukas (Raukas et al. 2010) podaje, że w okolicy krateru nr 5 znaleziono okaz o wadze 38,4 g.
Po 2017 roku dokonano szeregu nowych znalezisk. W ich wyniku znaleziono wiele nowych fragmentów meteorytu Kaalijarv w tym dwa największe okazy: 172,2 g (nazwany „Maria”) i 620,96 g (nazwany „Mateusz”), ich znalazcami byli Maria Hermann i Mateusz Szyszka. Prace poszukiwacze prowadzono w ramach badań zorganizowanych przez Uniwersytet w Tartu.[1] Znalezione okazy i fragmenty zostały przekazane do zbiorów Uniwersytetu w Tartu (University of Tartu).
W wyniku prowadzonych współcześnie poszukiwań kolekcja fragmentów (okazów) meteorytu Kaali w zbiorach Uniwersytetu w Tartu powiększyła się o kilka większych okazów. Wykaz części zbiorów:
Grupa kraterów Kaalijärv i meteoryt Kaalijarv są bardzo podobne do grupy kraterów Morasko i meteorytu Morasko. Obie grupy kraterów mają podobne wielkości, znajdują się na podobnym co do wielkości obszarze, ponadto są podobnego wieku. Również meteoryt Kaalijarv i Morasko są tego samego typu! Tak jak meteoryt i kratery Morasko są obiektem intensywnych badań, tak meteoryt Kaalijarv i towarzyszące mu kratery, posiadają bardzo bogatą literaturę naukową i ciągle są obiektem zainteresowania estońskich i zagranicznych badaczy.
...i pokusa
Meteoryt Kaalijarv jest tego samego typu (IAB-MG) i tej samej klasy strukturalnej (Og), co inne popularne meteoryty żelazne, np.: Morasko, Campo del Cielo[2], Canyon Diablo[3], Magura oraz Odessa (iron)[4].
Porównanie składu meteorytu Morasko z innymi meteorytami z grupy IAB-MG (Og) (źródło: Choi et al. 1995 i inne; zobacz również → Woźniak (2021, ASMP)):
Meteoryt/
/pierwiastekMorasko Campo
del Cielo[2]Canyon
Diablo[3]Magura Odessa
(iron)[4]Kaalijarv‡ Ni [%] 6,85 7,13 7,01 6,48 7,19 7,53 i 7,55 Co [%] 0,454 0,437 0,466 0,462 0,471 0,481 i 0,47 Ga [ppm] 103,6 91 81,8 98,2 75,6 82,1 i 78,2 Ge [ppm] 496 392 327 483 283 311 Ir [ppm] 1,1 3,19 2,32 3,6 2,4 3,07 i 3,0 Pt [ppm] 9,7* 6,7 6,2 – 6,2 8 i <3,6 Cu [ppm] 158 136 152 142 130 165 i 153 Cr [ppm] 25 40 25 26 33 28 i 17 Au [ppm] 1,52 1,48 1,56 1,53 1,65 1,712 i 1,641 W [ppm] 1,74 1,32 1,11 1,80 1,27 1,0 i 0,87 As [ppm] 10,9 10,8 13,1 10,5 14,4 17 i 18
- * wartości z pracy Pilski et al. (2013, MaPS);
- ** ppm (ang. parts per million) – części na milion;
- † wyniki analiz innej próbki.
- ‡ źródło: Wasson et al. (2002)
Obfitość i łatwość pozyskiwania okazów meteorytu Morasko, w porównaniu z ubogimi znaleziskami w okolicach kraterów Kaali oraz opisywane podobieństwo obu meteorytów, może rodzić pokusę dla nieuczciwych poszukiwaczy i kolekcjonerów. W opisanej poniżej historii przewijają się nazwiska dwóch „bohaterów” historii meteorytu Rusałka – Mateusza Szyszka i Kryspina Rodriguez.
Od lat w badaniach struktur impaktowych na terenie Estonii bierze udział m.in. doktor Anna Łosiak z Instytutu Nauk Geologicznych PAN z Ośrodka Badawczego we Wrocławiu.[5] W jednej z jej publikacji (Łosiak et al. 2020) znajduje się taki fragment (wyróżnienia w tekście Redakcja):
Despite the 1.5 day-long search with a metal detector over ~270,000 m2 of the area, around both structures, no clear signs of meteoritic material were found (Fig. 6). Numerous pieces of farming equipment (especially horseshoes) and parts of military equipment were found. Additionally, areas were identified that contained high amounts of bog iron that includes magnetite. In only one location, on the NW rim of the Ilumetsa[6] Small, we identified a location that was responding to the metal detector at frequency characteristic to iron-nickel alloy, similar to that found around the Kaali craters (M. Szyszko during 2017 field campaign).[1] Therefore, despite no large meteoritic body being found, a number of small weathered pieces that adhered to the small hand magnet were collected.
(…)
The size–frequency distribution of crater-related meteorites can vary significantly even for crater sizes similar to those at Ilumetsa.[6] For example, both the Morasko and Kaali structures are comparable strewn fields, with the largest crater ~100 m in diameter, where both were formed by an IAB-MG iron impactor (Spencer 1938; Karwowski et al. 2016); however, the number of available large pieces varies significantly. There are multiple pieces found at Morasko that are hundreds of kilograms in weight (total mass according to the Meteoritical Bulletin Database is 290 kg, but a true value, including a single piece of 261 kg found in 2012 and 271 kg found in 2017 is much higher), while the largest piece of the impactor found in Kaali so far is only 600 g. That fragment was found in 2017 during our own fieldwork campaign there by M. Szyszka. Before 2017, the largest known fragment from this location was of ~20 g total mass, and according to the Meteoritical Bulletin Database, the total mass of fragments was 2.5 kg (but likely was lower than that); including our recent finds it is now close to ~4 kg in mass.
Z tekstu wynika, że nowym „rekordzistą” został znalazca kilku polskich „nowych” meteorytów, m.in. Jankowo Dolne i Rusałka – Mateusza Szyszka (oczywiście znamy finał obu tych historii, jak również opowieść o przeciętym plecaku i kradzieży bardzo cennego meteorytu).[7]
Tajemnicze okazy
Na stronie Roberta (Boba) Wesela (Nakhla Dog Meteorites) dotyczącej meteorytu Kaali w jego kolekcji, znajduje się informacja[8], że w czasie dwutygodniowych poszukiwań[1] w lipcu 2017 roku, na które zgodę wydał Uniwersytet w Tartu w Estonii, znaleziono ok. 10 fragmentów, a poszukiwaczom pozwolono zatrzymać jakiś procent znalezisk. Osoba z grupy poszukiwawczej zgłosiła się do Roberta i zaproponowała mu zakup 4 największych dostępnych okazów o wagach: 2785 g, 1055 g, 478 g i 260 g.[9] Robert kupił zaoferowane mu okazy. Jak pisze na stronie, jeden z nich trafił do muzeum, jeden do prywatnej kolekcji, a jeden został w jego zbiorach. Zachował on w swojej kolekcji okaz 2785 g, natomiast okaz 1055 g wystawił na sprzedaż za 20000 $.
Do znalezisk nabytych przez Roberta Wesela dołączona była kopia listu z podziękowaniami (est. Tänukiri) dla znalazcy na papierze firmowym Uniwersytetu w Tartu z podpisem rektora Volli Kalm!
Strony internetowe kolekcjonerów posiadających duże okazy i fragmenty meteorytu Kaali (screenshots)
Aktualnie na stronie Roberta Wesela można obejrzeć największy okaz 2785 g (Nakhla Dog Meteorites) |
Na kopii strony z 28 lipca 2018 roku widać też okaz 1055 g oferowany w cenie 20000 USD (Internet Archive) |
Płytka meteorytu Kaali w kolekcji Pierre-Marie Pelé (61,4 g), gdzie jako sprzedawca podany jest Kryspín Rodríguez (Meteor-Center.com) |
Propozycję sprzedaży okazów Robertowi Wesel złożył Kryspín Rodríguez, również on sprzedał dużą płytkę meteorytu do kolekcji Pierre-Marie Pelé. Konsultowaliśmy wygląd okazów z kolekcji Roberta Wesela ze znawcami tematu. Doświadczeni poszukiwacze meteorytu Morasko, stwierdzili, że są to okazy Morasko![10] Na polskim rynku też można było nabyć w 2019 roku fragmenty meteorytu Kaali.[11]
Trudno uwierzyć, że Uniwersytet w Tartu, jako procent znaleźnego dałby poszukiwaczom największe i najcenniejsze okazy i w dodatku nie zostały one zewidencjonowane!?
Co wiemy?
Co udało się jeszcze ustalić?
- Mateusz Szyszka uczestniczył latem 2017 roku w dwutygodniowych badaniach i poszukiwaniach zorganizowanych przez Uniwersytet w Tartu na terenie rezerwatu Kaalijarv; [1]
- od uczestników tych badań wiemy, że wszystkie (?) znalezione okazy meteorytu zostały przekazane do zbiorów Uniwersytetu w Tartu (inf. prywatna);
- poszukiwanie meteorytów na tym terenie jest zabronione, a ich wywóz z Estonii jest zakazany bez stosownych zezwoleń;
- za udział w badaniach Mateusz Szyszka otrzymał od uniwersytetu w Tartu pisemne podziękowanie:
TÄNUKIRI
- Honourable
- [imię i nazwisko]
Tartu University acknowledges your valuable contribution to Estonian meteorite and meteorite impact crater studies.
- Volli Kalm
- Rector
- November, 2017
- Volli Kalm
- Kryspin Rodriguez oferował kolekcjonerom małe i duże okazy meteorytu Kaali; małe okazy oferował też Alan Mazur;
- dużych okazów było 6 o wagach: 2780, 1055, 478, 260 g oraz dwa o wagach ok. 1,5 i 1,6 kg?!
- okaz ~1,6 kg został pocięty na mniejsze płytki przez Marcina Cimałę;
- gdzie trafiła część okazów i płytek wiemy częściowo z postów na facebooku i ze stron kolekcjonerów, którzy je nabyli (patrz → Fragmenty meteorytu na Facebook i Allegro);
- na zlecenie Kryspina Rodriguez mały okaz meteorytu Kaali – fragment 2,6 g – badany był w marcu 2021 roku na Uniwersytecie Alberta w Kanadzie.[12][13] Analizy wykonano metodą ICP-MS. Wyniki porównano z wynikami dla okazu Kaali z kolekcji uniwersytetu. Wykazały one, że przesłana próbka jest identyczna jak okaz porównawczy:
(…) The fact that the concentrations of these ten elements in your specimen are the same, within analytical error, confirms that your specimen is indeed a fragment of the Kaalijarv meteorite.
- duże okazy meteorytu Kaali z oferty Kryspina Rodriguez nie były badane;
- do ofert sprzedaży okazów meteorytu Kaali załączane były wyniki analizy z Uniwersytetu Alberta w Kanadzie i kopia podziękowań dla Mateusza Szyszka od Uniwersytetu w Tartu;
- do części oferowanych okazów załączone były też mapki z zaznaczoną lokalizacją znaleziska.
Pytania i wątpliwości
Kryspin Rodriguez kupił od Mateusza Szyszki duże (fałszywe?) i małe (prawdziwe?) okazy „Kaali”. Szyszka dołączył do nich „podziękowanie/certyfikat” od uniwersytetu w Tartu. Rodriguez zrobił analizy małego okazu w Kanadzie.[13] Wiedząc, że okazy duże są „podejrzane” i nielegalne, Rodriguez oferował je kolekcjonerom posługując się „certyfikatem” Szyszki i analizami z Kanady. Nie badano dużych okazów, więc nie ma pewności, że to nie są, np. okazy meteorytu Morasko.
- Pisaliśmy o naszych wątpliwościach do Kryspina Rodriguez, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi lub dementi dotyczących podanych wyżej informacji.
Nasuwają się dwa scenariusze mogące wyjaśnić rozbieżności (sic!) pomiędzy zawartością zbiorów instytucjonalnych – setki małych, silnie zwietrzałych fragmentów, a okazami znajdującymi się w obrocie kolekcjonerskim – duże, ładne okazy:
- albo znalazca zataił znalezienie kilku okazów i nielegalnie je wywiózł z Estonii?
- albo Robert Wesel zamiast okazów Kaali kupił około 4 kg meteorytów z innego spadku, np. Morasko (co wydaje się najbardziej prawdopodobne)?
Pozostaje wiele pytań i wątpliwości! Czyżby kolejne oszustwo?!
Zapewne badania zawartości irydu (Ir) i galu (Ga) w tych okazach rozwiałoby wszelkie wątpliwości? Należałoby zrobić analizę pierwiastków śladowych (ang. trace elements) za pomocą neutronowej analizy aktywacyjnej (INAA, Instrumental Neutron Activation Analysis) lub metodą spektrometrii mas sprzężonej z plazmą wzbudzaną indukcyjnie (ICP-MS, ang. inductively coupled plasma – mass spectrometry), gdyż standardowe badania na mikrosondzie (ang. microprobe) na mikroskopie elektronowym pozwalają zidentyfikować jedynie minerały składowe meteorytu (Woźniak 2021).
W detektywistycznym wątku hasła pomagał TW „Tropiciel”. Dziękujemy.
Fragmenty meteorytu na Facebook i Allegro
W maju 2019 roku na portalu aukcyjnym Allegro oferowano 7 g płytkę meteorytu Kaali
Płytka (7 g) meteorytu Kaali (Archiwum Allegro (8068297168)) |
Profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Alan Mazur (07.01.2018), zdjęcia fragmentu meteorytu Kaali o wadze 1,1 g ze zbiorów muzeum w Moskwie; FB |
Post Mike Fleeman (9.11.2019), ze zdjęciem okazu 1055 g; FB |
Więcej patrz → Kaalijarv/Facebook
Na portalu Facebook można znaleźć posty dotyczące handlu fragmentami meteorytu Kaali:
- profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Alan Mazur (07.01.2018), zdjęcia fragmentu meteorytu Kaali o wadze 1,1 g ze zbiorów muzeum w Moskwie; FB
- profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Alan Mazur (03.08.2018), zdjęcia fragmentu meteorytu Kaali o wadze 1,1 g ze zbiorów muzeum w Moskwie; FB
- profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Andries Goedhart (22.01.2019), prezentujący płytkę meteorytu Kaali o wadze 5,5 g kupioną od Alana Mazura; FB
- post Kormos Balázs w albumie Meteoritjaim (28.01.2019), prezentujący mały fragment meteorytu Kaali; FB
- profil 'Meteorite Club, post Cristian Samuel Cristian (10.03.2019), prezentuje dwa fragmenty meteorytu Kaali o wadze 1,44 g kupione od Alana Mazura; FB
- profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Zsolt Kereszty (09.04.2019), prezentujący płytkę meteorytu Kaali; Jason Utas skomentował, że „lokalni poszukiwacze znaleźli tam jeszcze ponad 10-15 kg w ciągu ostatniego roku”; FB
- profil METEORITOK, post Zsolt Kereszty (11.04.2019), zdjęcia terenowe z poszukiwań meteorytu Kaali i zrzut ekranu z pozycją GPS znaleziska; FB
- profil POLANDMET Meteorites, post Marcin A. Cimała (12.04.2019), ze zdjęciami z cięcia 1 kg okazu meteorytu Kaali z kolekcji Alana Mazura; Tom Perry zasugerował, że płytki są podobne do meteorytu Campo del Cielo[2]; FB
- profil Meteorite Club, post Dean Hull (21.04.2019), prezentujący płytką meteorytu Kaali o wadze 5,17 g kupioną od Alana Mazura; FB
- profil Meteorites, Tektites, Impactites & Ephemera, post Sergei Yudaev (30.06.2020), ze zdjęciami piętki meteorytu Kaali o wadze 62 g; FB
- profil LGF Foundation, Inc., post (13.04.2021), prezentujący okaz meteorytu Kaali o wadze 1055 g; FB
- Patrz → Kaalijarv/Facebook
- Patrz → Kaalijarv/Masa główna
Bibliografia
- Patrz → meteoryt Kaalijarv
Przypisy